Daj swojemu ciału to, czego potrzebuje do produkcji progesteronu.
21 przepisów ułożonych pod kalorie, białko, tłuszcz i mikroskładniki kluczowe dla owulacji i progesteronu. Dla kobiety, która je zdrowo od miesięcy, a jej progesteron i tak stoi w miejscu.
Jesz zdrowo, a progesteron nadal nie rośnie
Smoothie rano, sałatka na obiad, ograniczasz cukier, może trzymasz niski indeks glikemiczny. Robisz wszystko zgodnie z tym, co wszędzie słyszysz.
A potem przychodzi cykl i znowu to samo: plamienia przed miesiączką wracają, faza lutealna jest za krótka, wyniki progesteronu niskie albo na granicy. Sprawdzasz objawy wieczorem, czekasz z napięciem na kolejny cykl, a u lekarza słyszysz, że wyniki są w normie i nie ma się czym martwić.
Tu jest sedno. Twoje ciało reaguje na ilość i jakość jedzenia inaczej, niż mówią o tym popularne zalecenia oparte na deficycie. Kiedy na talerzu brakuje wystarczającej ilości kalorii, białka i tłuszczu, organizm dostaje sygnał, że trzeba przetrwać, i wycisza reprodukcję jako zbędny luksus. Owulacja słabnie, progesteron spada.
Najtrudniejsze jest to, że tego nie czujesz, bo masz energię i jesz warzywa, a pod spodem ciało po cichu wygasza to, co dla niego najmniej pilne.
Dlaczego progesteron jest ważny, nawet jeśli nie chcesz mieć dzieci?
Oczywiście, jeśli pragniesz być mamą, to owulacja i odpowiedni poziom progesteronu są Ci potrzebne do tego, aby spełnić to marzenie. Ale – co zaskakujące dla wielu kobiet – nie tylko wtedy!
Progesteron mówi o tym, jak czujesz się na co dzień. Kiedy jego poziom rośnie, pierwsze, co zauważasz, to lepsza jakość snu i mniej dotkliwy PMS przed miesiączką. Plamienia, które wracały co cykl, schodzą, a faza lutealna wydłuża się do tego, ile powinna trwać. Znika też to ciągłe zmęczenie, które towarzyszyło Ci mimo dobrze przespanych nocy.
Progesteron ma też znaczenie przy dominacji estrogenowej, na którą dziś jesteśmy wystawione na każdym kroku. Kiedy wraca do właściwego poziomu, łatwiej Ci odzyskać regularny cykl, piękną cerę i spokojniejszą codzienność.
Ten ebook jest dla Ciebie, jeśli…
- Jesz zdrowo od miesięcy, a progesteron na wynikach nadal jest niski albo na granicy
- Plamienia przed miesiączką wracają u Ciebie co cykl
- Twoja faza lutealna jest krótsza niż 10 dni
- Masz PCOS, a owulacja jest nieregularna albo zupełnie znika
- Bierzesz Duphaston i chcesz, żeby ciało zaczęło produkować progesteron samodzielnie
- Twoje wyniki mieszczą się w normie, ale masz objawy niskiego progesteronu, jak PMS i plamienia
- Próbowałaś już kilku ebooków o tym, co jeść, i potrzebujesz wiedzieć, czego konkretnie brakuje na Twoim talerzu
Twoje ciało chce produkować progesteron i doprowadzać do owulacji. Potrzebuje do tego sygnału, że jest bezpieczne, i konkretnych składników odżywczych w Twojej diecie. Te 21 przepisów daje mu jedno i drugie, a każdy z nich przygotujesz w mniej niż 20 minut ze składników z każdego sklepu.
Setki moich klientek zaczynały dokładnie tam, gdzie Ty jesteś teraz, z dietą, która wyglądała zdrowo, i progesteronem, który nie chciał rosnąć. Dziś mają regularny cykl bez plamień, a wiele z nich trzyma na rękach swoje dziecko.
Teraz Twoja kolej.





